- Pokaz był przeprowadzony przez profesjonalną firmę, którą specjalnie zatrudniliśmy na tę okazję. Niestety spośród setek fajerwerków jeden z nich okazał się wadliwy - tłumaczy Paweł Czuma z Urzędu Miejskiego we Wrocławiu. - Firma była jednak ubezpieczona, więc ona za wszystko poniesie odpowiedzialność - dodaje.
Miasto szacuje, że na pierwszym pokazie multimedialnej fontanny przy wrocławskiej Hali Stulecia było ok. 30 tys. osób.
Zobacz też:
| Photo Day w Porcie Miejskim - zapraszamy już 20 czerwca ! |


