12 listopada na ulicach Jeleniej Góry policjanci ścigali koparkę. Jej kierowca uciekał przez około trzy kilometry. Grozi mu do pięciu lat więzienia.
Udostępnij artykuł na Facebooku
Policja sprawdza, czy zatrzymany nie pro...
Autor: Tomasz Wiśniewski
- Uciekający nie reagował na sygnały do zatrzymania się. Po około trzech kilometrach jednak stanął, wyskoczył z pojazdu i uciekał pieszo. Szybko został złapany - mówi Bogumił Kotowski z KMP w Jeleniej Górze. - Podczas jazdy koparką uszkodził kilka pojazdów, jechał wężykiem i zagrażał innym uczestnikom ruchu drogowego. Był trzeźwy, ale sprawdzamy, czy nie prowadził pod wpływem środków odurzających.
Zatrzymany 21-latek jest mieszkańcem powiatu lwóweckiego. Miał uprawnienia do prowadzenia takich pojazdów. Mężczyzna trafił do aresztu. Będzie oskarżony o kradzież i uszkodzenie pojazdów. Grozi mu za to pięć lat pozbawienia wolności.
Więcej artykułów: mmwroclaw.pl/spozamiasta



Swoja droga szkoda ,że nie miał do dyspozycji walca albo czołgu.Trzeba dużej desperacji na taki nr ale nagrode dostanie juz od Policji za brawurę
tak swoją drogą to dziwne ,że nie staranował nikogo z naprzeciwka..widac na video
~ciekawski
czyżby jakiś daleki krewny kpt. Wrony;) Taka kopara z taką prędkością i żadnych ofiar
~xxx
to w koncu był po wplywem alkoholu czy nie? bo w innych zrodlach informacji pisza ze byl nietrzezwy. Co to za predkosc 30km/h? on pewnie tak byl zdesperowany ze czul sie jakby stal w miejscu
~MOBIL 1
ten gość pewnie myślał iż bierze udział w wyścigu formuły 1 i miał szybszy bolid od Panów Policjantów i dlatego nie mogli go wyprzedzić ....pozdro dla naszej władzy