Program "Szkło Kontaktowe" prezentowany na antenie tvn24 stał się swoistym fenomenem w naszym społeczeństwie. Jedną z przyczyn tego zjawiska jest fakt, że widzowie mogą telefonicznie bądź przez smsy wyrażać swoje poglądy.
Studenci piszą na ten temat prace licencjackie i magisterskie, a do języka polskiego na stałe weszły zwroty powstałe przy okazji programu (mowa o słynych "wykształciuchach"). Na YouTube można zobaczyć program z telefonem od znanego już w całej Polsce widza, pana Edwarda ze Szczecina.
Historia powtórzyła się 22 kwietnia 2008. Do "Szkła Kontaktowego" dodzwoniła się Maja z Wrocławia i przez ten telefon w "Szkle Kontaktowym" Wrocław nie będzie zapewne dobrze kojarzony. Pani Maja mówiła o "grubym portfelu Grzegorza Miecugowa" oraz o "odstawianej przez niego szopce".
Czy zatem zasłużyliśmy się niechlubnie w popularnym w całej Polsce programie? Oceńcie sami.



ogladalem to hehehehe:D mialem niezly polew:D fajnie ja zripostował "prosze pani mi płacą w Euro":P heheheh
tez i Wroclaw ma...ale mysle,ze maluchno..!!!!!!!
Program jest obiektywny. Niektórzy jednak probują wmówić autorom (i nam widzom), że są nieobiektywni i wspierają tylko PO. A wczoraj pochwalili J.Kurskiego za wykonanie Okudżawy w programie (a właściwie po programie) Moniki Olejnik.