Moje konto

Wypadek na Grabiszyńskiej [foto]

  • 2010-04-26, Aktualizacja: 2010-04-27 09:23

26 kwietnia, tuż po godzinie 20, dyspozytor wrocławskiej straży pożarnej otrzymał informację o wypadku trzech samochodów na skrzyżowaniu ulicy Grabiszyńskiej z Aleją Pracy.

Strażacy na miejscu pojawili się błyskawicznie, do zdarzenia mieli bowiem około czterystu metrów od swojej jednostki.

Kierujący działaniami ratowniczymi stwierdził, iż w zdarzeniu biorą udział trzy pojazdy - Peugeot oraz dwa Ople. W wyniku zderzenia najbardziej ucierpiał Peugeot Partner, który po otrzymaniu uderzenia w bok, zatrzymał się na latarni.

W jego wnętrzu znajdowały się trzy przytomne osoby wymagające opieki lekarskiej. Strażacy w oczekiwaniu na karetki pogotowia ratunkowego, z wykorzystaniem sprzętu hydrauliki siłowej, dostali się do poszkodowanych. Podotarciu do wnętrza samochodu ratownicy natychmiast przystąpili do czynności związanych z udzieleniem poszkodowanym pierwszej pomocy.

Na miejscu pojawiały się wezwane zespoły pogotowia, które przejmowały opiekę nad rannymi. Po wstępnym opatrzeniu wszystkich trzech osób, trafiły one do wrocławskich szpitali.



Jeszcze przed przybyciem policji, straż pożarna zadbała o bezpieczeństwo i płynność ruchu kołowego na ulicy Grabiszyńskiej. Na szczęście zdarzenie nie spowodowało utrudnień w kursowaniu tramwajów.

W międzyczasie odłączono akumulatory, zneutralizowano wszelkie wycieki płynów eksploatacyjnych. Po kilkunastu minutach na Grabiszyńskiej pojawili się policjanci oddziałów patrolowo-interwencyjnych i wydziału ruchu drogowego, którzy na miejscu wypadku przeprowadzili wszelkie niezbędne czynności dochodzeniowe.

Po około godzinie od wypadku miejsce zdarzenia uprzątnięto. Obecnie trwa ustalanie przyczyn zdarzenia. Na chwilę obecną wiadomo, iż wszyscy kierowcy byli trzeźwi.


Czytaj też:

Komentarze (2)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez POLSKAPRESSE Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Hols (gość)

Rom24. Nie ma co się dziwić. Strażacy, choć odwalają kawał dobrej roboty, mają inną charakterystykę pracy, przede wszystkim rzadziej interweniują, dużą część służby pełnią w jednostkach - gotowi do wyjazdu, mają kilkanaście jednostek w mieście. Policja drogowa jest jedna, 5 - 6 zespołów na całe miasto, ponadto wypadkami z osobami rannymi mogą się zajmować tylko 2, góra 3. Zgłoszeń w dzień powszedni... 20, 30, czasami 40 oczekujących. Dodajmy "wycieczki" do szpitali, sporządzanie dokumentacji, wszelkie procedury dot. sprawdzania kierowców i wiele, wiele innych, długotrwałych czynności wchodzących w ich obowiązki. W tekście napisane jest, że działania skończono po godzinie od zaistnienia zdarzenia, więc drogówka i tak sobie nieźle poradziła. Znane są przypadki, kiedy we Wrocławiu oczekuje się na nich po parę godzin.

Rom24 (gość)

przyczyny. Jak zwykle proste wymuszenie i szybkość, co tu ustalać. Strażacy jak zwykle szybsi niż policja, heh:)

Video

Najczęściej czytane

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij