Jeśli o mnie chodzi, to bez trzech rzeczy:
1. komórki
2. Internetu
3. muzyki.
Uwielbiam muzykę. I nie tylko ja. Właściwie wszyscy - jak przypuszczam - młodzi ludzie ;) .
W zasadzie to dziś osobiście się o tym przekonałam. Dzięki treningom badawczym (co to treningi, wyjaśniałam już wcześniej na blogu) przekonałam się, że ludzie nie potrafią żyć bez muzyki. To część ich codzienności. Podczas przeprowadzanego przeze mnie i moje koleżanki wywiadu kwestionariuszowego okazało się, że dzięki takim urządzeniom, jak MP3 ludzie odseparowują się od otaczającej rzeczywistości i choć na chwilę mogą zapomnieć o świecie.
Ja nie słucham muzyki z MP3. Wolę swój odtwarzacz CD w domu. to mi w pełni wystarcza.
Co do rzeczy, bez których nie mogę żyć... Tak, niestety ;/ Na nieszczęście - komórka i Internet uzależniają. Kiedy okazuje się, że jedna z tych dwóch rzeczy jest tymczasowo zepsuta, można się poczuć "jak bez ręki". Mimo to znów przypuszczam, że nie ja jedna się od nich uzależniłam ;). Ale z drugiej strony - potrafią okazać się bardzo przydatne. coraz częściej my - jako polskie społeczeństwo opieramy się na nowych technologiach - bo to podstawa. Ktoś, kto mówi stanowcze NIE komórce, Internetowi zostanie wkrótce uznany za dziwaka i jakiegoś samotnika. To przykre, ale zmieniamy się...
Nie potrafię żyć bez...
Kinga Czernicho...
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 2371
- Wpisów na blogu: 115
- Komentarzy: 593
- Miejsc na mapie: 628


Kinga to jakas jednośc jaźni, bo napisalam o muzyce, nie czytajac Twojego wpisu:PPP