Nic tak nie pachnie, jak świeżo otwarta paczka żelków. Nawet najlepsze perfumy nie są w stanie przebić tego zapachu. Działa niczym sprytna mikstura kojąca zmysły i skołatane nerwy. Żaden cukierek nie ma takiego smaku jak ten mały wąż czy misiek. Co z tego, że ma zniekształconą twarz. Przynajmniej nie żal mi go zjadać "bo się patrzy taaaakimi oczami".
Mogłabym mieć prywatną fabrykę żelków z ukierunkowaniem na ananasowe i o smaku coli. No i może jeszcze grejpfrutowe (właśnie takiego odkryłam). Wtedy uważałabym się za osobę w pełni szczęśliwą. Bo wszystko inne już mam:)
Wyższość żelków nad innymi słodyczami
Paulina Bubiak
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 152
- Wpisów na blogu: 15
- Komentarzy: 21
- Miejsc na mapie: 152


ja najbardziej lubię 'kwaski' i maliny/jeżyny. aczkolwiek najlepsze słodycze to to nie są. Ja ostatnio poznałem Truffle, są doskonałe ;)
Zjedz sobie duńskie zelki to od razu ci się odechce :/ Okropność nie polecam - nie wiem jak oni moga to nazywać słodyczami w ogole.
Ja osobiscie najbardziej lubie wszystko co ma w sobie czekoladę, łącznie z płatkami o smaku czekoladowym ;)
mi się odechciewa zwykle po przeczytaniu składu:) aczkolwiek jeśli tego nie zrobię to też mogę jeść żelki tonami:)
kwachy są super, tylko nie można ich za dużo jeść bo boli buzia ;PPP