Bardzo lubię przyglądać się wsystkim historiom mającym związek z komunikacją miejską. Ostatnio stwierdziłam, że z takich opowiastek można by nawet napisać książkę.
Czasem siedząc w autobusie zaczynam się zastanawiać jak to śmiesznie musi wyglądać kiedy ludzie bięgną do autobusu. Kierowcy mogą mieć naprawdę niezły ubaw, o czym przekonałam się dwa dni temu.
Kilkunastoletni chłopak pędził do autobusu. Spieszył się tak bardzo, że... po drodze zgubił buta! Cofnął się kilka kroków, chwycił but w rękę i dalej pobiegł już tylko w jednym bucie. Czy jego poświęcenie nie poszło na marne i czy chłopiec zdążył, nie zdążyłam zobaczyć. Widziałam jednak uśmiechy wszystkich ludzi obserwujących całą sytuację. Chłopcu na pewno do śmiechu nie było.
Czasem może po prostu lepiej trochę zwolnić...
Zgubiony but
- Nikt jeszcze nie skomentował
Kinga Czernicho...
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 2371
- Wpisów na blogu: 115
- Komentarzy: 593
- Miejsc na mapie: 628

