Spędzając niedzielne popołudnie przed telewizorem trafiłam na reklamę zbliżającego się Sopot Festiwalu. Lektor niskim głosem mówił coś takiego: "w tym roku o nagrodę bursztynowego słowika zawalczą takie gwiazdy jak..." i tu wymieniał owe gwiazdy. I wymienił Danny'ego z hitem "Tokyo", którego znam tylko dlatego, że puścił mi jego hit kolega, mówiąc, że to przebój wakacji. Kolejne gwiazdy to Oh Laura, Matt Pokora, Ruslana, Velvet i Mans Zelmerlöw. I żadnej z nich nie znam.
Mogę śmiało powiedzieć, że uważam się za w miarę normalnego przedstawiciela polskiej młodzieży. I choć nie gustuję w popie/poprocku/popcośtam to czasem zdarza mi się wpaść na Vivę czy MTV i zapoznać się z hitami lata itp. Ale tych gwiazd nie znam.
No właśnie. Bo czy to są gwiazdy?
Gwiazdorski Sopot
Jagoda Uklejews...
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 375
- Wpisów na blogu: 8
- Komentarzy: 53
- Miejsc na mapie: 448


Ja kojarzę tylko Velvet, takie coś w stylu dancowopopowym, ale nazwa zespołu kojarzy mi się z reklamą chusteczek do nosa ;)
mowa o Szymonie :)
ej, naprawdę nie ma niczego fajnego w tym, że nie słuchałaś nigdy jakiegoś utworu,
a 'pop' to nie jest synonim słowa 'obciach'
szymon
tokyo jest fajne
mnie się nie podoba