*

Czekając na medal

Dodane 2008-08-12 14.05, komentarzy 1 - dodaj komentarz Miejsce: Stare Miasto Tagi: pekin 2008 olimpiada igrzyska olimpij... sport medale reprezentacja po...

Dziś czwarty dzień zmagań sportowców na igrzyskach olimpijskich w Pekinie, a że śledzę na bieżąco doniesienia, oglądam namiętnie wszystko to, na co pozwala mi czas wolny i podobnie jak cały naród niecierpliwie czekam na pierwszy (niekoniecznie złoty) olimpijski medal dla Polaków…

Oto mój subiektywny ranking naszych (wciąż ubywających) szans medalowych w Pekinie:

1. Leszek Blanik – to nasz aktualny mistrz świata i Europy w gimnastyce sportowej, w konkurencji o wdzięcznie brzmiącej nazwie – skoku przez konia. Jego wynik w eliminacjach daje naprawdę duże nadzieje na pierwszy i być może jedyny złoty medal w Pekinie. Oby tylko ustał!

2. Wioślarstwo, dwójka podwójna mężczyzn (Konrad Wasielewski, Marek Kolbowicz, Adam Korol, Michał Jeliński) – nasza osada dopiero w czwartek powalczy o finał, ale z awansem problemu być nie powinno i choć w bitwie o medale będą rywalizować m.in. z Francuzami i Włochami, to nasi naprawdę mogą „wywiosłować” jakiś medal.

3. Piłkarze ręczni – mimo dzisiejszej przegranej z Hiszpanią, w dużej mierze na własne życzenie, bo prowadziliśmy w tym meczu nawet 5! bramkami, ale przez głupie błędy skończyło się jak się skończyło i choć przed naszymi szczypiornistami silni rywale: Francja i Chorwacja, to wierzę w naszych chłopców i ich sukces olimpijski

4. Lekkoatleci: Marek Plawgo, Anna Jesień, Monika Pyrek – o medal będzie niezwykle ciężko. Na 400 m przez płotki, nasi biegacze mają olbrzymią konkurencję, ale brąz jest jak najbardziej w ich zasięgu. W kobiecym skoku o tyczce złoto znów jest właściwie zarezerwowane dla Jeleny Isinbajewej, co powoli robi się już nudne, ale dwa pozostałe medale to kwestia otwarta, więc liczę na Polki.

5. No dobra, niech będzie… Siatkarze – choć w ich miejsce na olimpijskim podium nie bardzo chce mi się wierzyć, to nadzieja zawsze jest. Po meczach ze słabszymi rywalami: Niemcami i Egiptem (z którymi swego czasu też potrafiliśmy przegrać), w sumie ciężko stwierdzić, jak nasi reprezentanci poradzą sobie z drużynami Brazylii i Rosji.

Siatkarki przegrywają, w szermierce porażki, Radwańska odpadła w drugiej rundzie, kajakarze górscy i judocy bez medalu, a codzienne poranne wieści z pływalni to najczęściej informacje, że kolejny, startujący w „Wodnej Kostce” Polak nie przebrnął przez eliminacje (co gorsza czasem w swoim wyścigu był ostatni). Paweł Korzeniowski co prawda jest w finale, ale chyba tylko cud może dać mu medal. Otylia Jędrzejczak na swoim koronnym dystansie awansowała z piątym czasem do półfinału, ale rywalki są niezwykle mocne.

Oglądając starty Polaków można odnieść wrażenie, że światowy sport jest lata świetlne przed nami i my ciągle nie możemy nadążyć. W Pekinie widać to bardzo wyraźnie.

A jakie są Wasze typy i nadzieje medalowe?

zgłoś nadużycie
Komentarze
Lala Lala
;)) Dodane

Ogladam wszystko co sie dzieje na olimpiadzie,łącznie z podnoszeniem ciężrów kobiet. Moim typem jeden jest własnie Blanik. Ogladajac prawie wszystkie wyscigi w pływaniu uwazam,ze nie mamy w tej dyscyplinie szans.Radwanska zaskoczyła...niestety niezbyt pozytywnie. Czekam na jakikolwiek medal...

Dodaj swój komentarz: