Normalnym jest, że przed kupnem perfum chcemy je powąchać i zobaczyć czy są warte naszej uwagi.
Normalne, prawda? Prawda.
Co zrobić, kiedy nie widać testera, a wszystkie opakowania są w folii? Poniżej krótki przewodnik.
Ja: "Przepraszam, czy można jakoś sprawdzić zapach tych perfum?"
Ekspedientka: "Jeśli nie ma testera to nie można."
Ja: "Czyli albo czekam na tester, albo w ciemno, albo wcale?"
Ekspedientka: "Niestety. Bywa, że na tester czekamy kilka miesięcy."
Ja: "Mhm."
Szanuje rozbrajająca szczerość pani ekspedientki, ale naprawdę czegoś takiego jeszcze nie widziałem.
Tym samym pozdrawiam sklep Super-Pharm przy ulicy Oławskiej we Wrocławiu - pomyślcie nad tymi testerami.
Perfumy to nie czisburger.
Absurdy dnia codziennego
Dariusz Wieczor...
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 230
- Wpisów na blogu: 21
- Komentarzy: 123
- Miejsc na mapie: 230


taka wskazówka gdzie mam szukać tamtych perfum?
widzisz,tylko że to nie jest wina sklepu, że nie ma testera... za testery odpowiadają tylko i wyłącznie producenci, sklep nawet nie wie jakie testery dostanie, jakich nie itd. a jeżeli tester się już pojawi, to istnieje duża szansa, że ,niestety, zostanie ukradziony. Uwierz mi, to nie jest tak, że sklep rozpakowuje sobie perfumy i oświadcza że od dzisiaj będą one pełnić rolę testera...
Tym samym pozdrawiam Cię Darku-pomyśl o tym, że to nie zawsze musi być wina ekspedientki i sklepu...