Dzisiaj do mojej skrzynki wpadł taki mail. Dostałam go od znajomej lekarki. Byłam jedną z wielu osób, do których został rozesłany, Na końcu listu widnieje prośba o przesłanie tej informacji dalej. Oto on:
Ratownicy medyczni, policjanci, strażacy i wszyscy inni, którzy interweniują na miejscu wypadków, wielokrotnie napotykają na trudności, kiedy muszą kontaktować się z krewnymi lub bliskimi poszkodowanych. W/w służby zaproponowały, abyśmy w specjalny sposób oznakowali w swojej komórce numer służący w nagłych wypadkach do kontaktu z bliskimi osoby poszkodowanej. Bardzo często telefon komórkowy jest jedynym przedmiotem, który można przy takiej osobie znaleźć. Szybki kontakt pozwoliłby na uzyskanie takich informacji jak: grupa krwi, przyjmowane leki, choroby przewlekle, alergie, itp.
Ratownicy zaproponowali, aby każdy w swoim telefonie umieścił
na liście kontaktów osobę, z którą należy się skontaktować w
nagłych wypadkach. Numer takiej osoby należy zapisać pod
międzynarodowym skrótem ICE (in Case of Emergency). Wpisanie
więcej niż jednej osoby do takiego kontaktu wymagałoby
następującego oznaczenia: ICE1, ICE2, ICE3, itd.
Oznakowanie zdecydowanie ułatwiłoby prace wszystkim służbom,
nic nie kosztuje, a może ocalić życie. Akcja ma zasięg europejski.
Wpiszcie ten numer teraz do swojej komórki bo potem
zapomnicie i prześlijcie ten e-mail dalej, dzięki temu możemy
ocalić komuś życie!
Apel Ratowników i prośba Akademii Medycznej
fuzul
51 Miejsce w rankingu
- Artykuły: 19
- Wpisów na blogu: 24
- Komentarzy: 592
- Miejsc na mapie: 1


I to bardzo, ja mam już to "załatwione" ok dwa lata...proponowałabym dopilnować aby wszystkie DZIECI miały tak oznaczone osoby w swoich komórkach...pozdrawiam