Bardzo dobrze, że są takie akcje, jak Polska bez dymu. Może niektórzy się wreszcie nauczą, że palenie na przystankach zostało już zakazane.
Wkurza mnie, kiedy czekając na autobus muszę wdychać dym z fajek, bo ktoś obok nie może obejść się 15 minut bez papierosa. A dojazdy komunikacją miejską we Wrocławiu zajmują mi akurat całkiem sporo czasu.
Fajnie, że są takie lokale, jak K2 czy Miodosytnia, w których jest całkowity zakaz palenia. Popieram!
Wrocław bez dymu!
Kinga Czernicho...
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 2373
- Wpisów na blogu: 115
- Komentarzy: 594
- Miejsc na mapie: 628


Że to niepalenie zostanie tylko pobożnym życzeniem....bo kto ma odwagę się temu sprzeciwić.....ludzie teraz są bardzo agresywni a już palacze szczególnie....
zgadzam sie! Stereotypizujesz! Nie wszyscy pala na przystankach, ja zawsze odchodze i pale obok! A jesli chcecie juz tak nie czuc dymu to zalozcie specjalnie wydzielone miejsca w klubach, gdzie mozna palic!