Nareszcie znalazłam miejsce. Czekac trzeba bylo dlugo, a do zatłoczonego kina nie lubie chodzić. Ale udalo sie i znalazłam sie po trzeciej stronie lustra.
Niebieska gąsienica, kapelusznik, królowa ta dobra i ta zła i no i oczywiscie Alicja. Na dwie godziny przeniosłam sie do kariny czarów i nawet sie nie obejrzałam a juz z niej trzeba było wracać.
A tam przynamnije nie było zatłoczony autobusów i korków na ulicy. Był za to wymyślony świat,który pozwolił mi oderwać się od codzinnego chaosu. I chyba o to
w tym filmie chodziło. żeby przypomieć sobie, że czasami warto pomyśleć i szczściu niemożliwych rzeczach jeszcze przed śniadaniem, wymyslić z 8 rzeczy na M i zastanowić się co łaczy gawrona i sekretarzyk.
Kraina Czarów.
Magdalena Gwóźd...
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 3
- Wpisów na blogu: 6
- Komentarzy: 5
- Miejsc na mapie: 10


Poza tym często mi się zdarza myśleć o niemożliwych rzeczach przed śniadaniem :). Na szczęście od czasu do czasu okazują się one jednak możliwe. pozdrawiam
Czytając co napisałaś o sobie to stwierdzam że jesteś szczęściarą....pozdrawiam:)
szcześciara ? dlaczego ?
Bo brakuje Ci tylko czasu a jego można okiełznać, podporządkować ...dasz radę a cala reszta to na wagę złota:)))