Wieczorem postanowiłem wybrać się na most Milenijny i okoliczne wały w celu skontrolowania stanu wody :) Mimo, że dotarłem tam po 19 a wały teoretycznie miały być zamykane to akurat gdy podchodziłem Policja wypraszała ludzi z terenu wału i okolicy. Myślałem, że nici ze zdjęcia ale się okazało, że przy wałach przy działkach w stronę Kozanowa już stróżów prawa nie ma i tam można wejść. Po kilkuminutowym marszu w stronę działek dotarłem do miejsca gdzie żywioł zebrał już swoje żniwo w postaci kilkudziesięciu altan. Niejaki pan Zbigniew (działkowicz czekający na żonę wraz z samochodem aby opróżnić działkę i wywieźć psa) powiedział mi, że na początku był zapewniany przez władze, że działki nie zostaną zalane. Powiedział mi też, że według niego jest gorzej niż w 1997, bo wtedy woda tam podchodziła stopniowo a nie na raz w całym obszarze.
Przedstawiam też kilka zdjęć zrobionych w trakcie mojej wyprawy :D
Chaos panika! Wielka woda we Wrocławiu godz 19:00
JakubBoomErBoro...
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 2
- Wpisów na blogu: 3
- Komentarzy: 32
- Miejsc na mapie: 17


Czy możesz mi wytłumaczyć po co jest Twoje zdjęcie na koniec? Czujesz się przez to dowartościowany czy naprawdę brakuje Ci obycia w światku internetowym i chcesz zabłysnąć niczym na fotce.pl?
Czekam na konstrukcyjną odpowiedź
Oto konstrukcyjna :) :) :) informacja edmunie: jesli napiszesz jakiegos bloga, lub wieść i załaczysz jakiekolwiek zdjecia, to na końcu pokaze sie również i to, które masz w awatarze :) Czyli to z aparatem przy oku :)
Jesteś burak .Nie pisz o obyciu , jak sam nie łapiesz . BM napisała precyzyjnie . A po drugie jełopie , to pisze się w Twoim chorym przypadku : konstruktywną , nie konstrukcyjną odpowiedź . I wszystko jasne .
Słyszałeś o zakazie wchodzenia na wały? Powinni strzelać do takich.
Szanowny "71" na wały wszedłem za pozwoleniem policjantów stojących w okolicy.