Oddalam laptopa do przeglądu technicznego. Wcale mi go nie brakowało. Gdyby nie obawa, że maile zapchają mi skrzynkę w ogóle bym się kompa nie tknęła.
bylam w kinie na "Matce Teresie od kotów", na cmentarzu i w bibliotece.
Pogoda piękna ale dokucza mi pięta. Achillesem jestem? Wolalabym Ateną choć nie przepadam za sowami.
Która bogini jako atrybut ma kota? byle nie takiego jak Garfield. :)
piątek - pracuś ze mnie
- Nikt jeszcze nie skomentował

