W styczniu 1960 Gagarin został jednym z 20 pilotów, którzy rozpoczęli przygotowania do lotów w kosmos. 10 kwietnia 1961 zdecydowano, że Jurij poleci.
12 kwietnia 1961 leciał nad Ziemią w swoim małym stateczku kosmicznym Wostok 1. Na orbicie był niecałe dwie godziny, czyli tyle, ile wynosi przeciętny film w kinie.
Lądowanie miał jak po thrillerze, bo musiał się katapultować, bynajmniej nie po popcorn. Przygoda zaczęła się o 6.07, o 7. info o Gagarinie w kosmosie podało Radio Moskwa, o 7.55 kosmonauta wylądował.
Gagarin, syn stolarza i kołchozowej dojarki, stał się bohaterem narodowym i wylądował na ustach mieszkańców całego globu. Miasto Gżatsk, obok którego lezy jego rodzinna wieś - Kłuszyn, zostało przemianowane na Gagarin. Astronauta zginął w 1968 roku podczas lotu treningowym MiG-15 UTI 21.
Po sukcesie pierwszego lotu orbitalnego Rosjanie chcieli wysłać Gagarina na Księżyc.
Człowiek w kosmosie otworzył nowe horyzonty pisarzynom i filmowcom, bez lotu Gagarina kultura SF miałaby mniejszą siłę oddziaływania.
To jak lecimy w kosmos czy po popcorn?
Jurij Gagarin - pierwszy człowiek poleciał w kosmos pół wieku temu
Michał Potocki
X Miejsce w rankingu
- Artykuły: 1893
- Wpisów na blogu: 67
- Komentarzy: 240
- Miejsc na mapie: 907


tak się pisze: Jurij Gagarin
jebnięty jesteś i tyle!
muszę stwierdzić, ze to jest koszmarny tekst...
fuck you noob