Torowiska w naszym kraju to drogi, na których niestety giną ludzie na własne życzenie. O ile na drodze jest jakaś mała nadzieja aby wyjść z wypadku z życiem, o tyle na torach mamy takie same szanse co kot pod kołami samochodu. Tym bardziej niezrozumiałe jest upodobanie sobie torowisk przez młodzież, jako szlak pieszych wycieczek i spotkań przy browarze.
Dziś kolejny raz widziałem grupę młodych ludzi, których rozganiał klaksonem szynobus. Co gorsza też bardziej dorośli i dorośli ciągnący ze sobą małe dzieci. Gdzie jest nasza wyobraźnia, gdzie jest nasz instynkt samozachowawczy, gdzie jest to co odróżnia nas od zwierząt, gdzie jest nasz rozum ?
Za komuny wejście na tory często kończyło się mandatem, a dziś ? Kto namówi straż miejską na interwencję, mało prawdopodobne. Złapać nie można, prewencja niemożliwa. Tylko przy okazji kolejnej tragedii, w komentarzach czytam, że zginął kolejny mądry, wspaniały człowiek. Człowiek, który będzie żył pod zamkniętymi powiekami kolejnego maszynisty, kolejnego opóźnionego pociągu...
Tory kolejowe niosą śmierć
- Nikt jeszcze nie skomentował
starr
275 Miejsce w rankingu
- Artykuły: 1
- Wpisów na blogu: 25
- Komentarzy: 45
- Miejsc na mapie: 8

