Jak czytamy na portalu psiepole.com.pl, mieszkańcy kamienicy przy ulicy Żmigrodzkiej 241 na Psim Polu we Wrocławiu od 2009 roku nie mają bieżącej wody, a z ubikacji korzystają na dworze.
Suche krany są wynikiem robót budowlanych związanych z budową wrocławskiej obwodnicy. Gdy w 2009 roku remontowano kamienicę, wyburzono budynek przy ulicy Poświęckiej 2. Nikt wówczas nie posiadał takiej informacji, że do instalacji wodnej podpięte są również mieszkania ze Żmigrodzkiej 241.
Administrator budynku zapewniał wtedy, że remont nie spowoduje żadnych utrudnień w dostawie wody. Jednak tak się nie stało. Od tego czasu raz na tydzień przyjeżdża beczkowóz, który dostarcza im wodę. Ta sytuacja trwa od czerwca 2009 i nic nie wskazuje na to, żeby miała ulec zmianie.
Gdyby nie przyjeżdżający raz w tygodniu beczkowóz, w ogóle zostaliby odcięci od wody
Mieszkańcy żyją w spartańskich warunkach i z nostalgią oczekują na przyjazd beczkowozu, który przywozi im wodę. Niestety, często beczkowóz nie pojawia się wcale.
Najgorsza sytuacja panuje zimą, bo wtedy przewożona woda zamarza już w beczkowozie. Firma, która sprawuje pieczę nad kamienicą, zapewnia mieszkańców, że w przyszłym roku do budynku woda zostanie podłączona i to zakończy pasmo problemów mieszkańców Żmigrodzkiej.
Niestety, ta informacja nie jest najlepsza, gdyż do tego czasu mieszkańcy nadal muszą egzystować w trudnych warunkach w mieście, które organizuje w przyszłym roku Euro 2012 i które zostało wytypowane Stolicą Kultury 2016.
Mieszkańcy kamienicy na Psim Polu nie mają wody. Od 2009 roku
- Nikt jeszcze nie skomentował

