*

Książki Wydawnictwa Dobra Literatura [konkurs]

Kalinka Andrzeja Lipińskiego, Lisa-Xiu i Lin-Shi. Córki z Chin Auke Kok i Dido Michielsen oraz Klub filmowy Davida Gilmoura - te książki Wydawnictwa Dobra Literatura są do wygrania w naszym konkursie.

Konkurs!!!

Aby wygrać zestaw tych trzech książek, napiszcie w komentarzu pod tym tekstem, jakiego bohatera literackiego zabrałbyś na bezludną wyspę, gdybyś miał(a) taką możliwość! Puśćcie wodze fantazji, liczymy na Waszą inwencję twórczą!

Macie czas do 25 października do godz. 23.59. Wieczorem następnego dnia zamieścimy wyniki konkursu. Wybierzemy dwie najciekawsze wypowiedzi.

Uwaga! Konkurs przeznaczony jest wyłącznie dla zarejestrowanych Użytkowników serwisu MM Moje Miasto Wrocław. Nie masz jeszcze stałego loginu? Dołącz do nas!

Biorąc udział w konkursie wyrażasz zgodę na otrzymanie od redakcji serwisu MM Moje Miasto Silesia wiadomości drogą elektroniczną. E-mail jest jedyną drogą kontaktu redakcji z laureatami konkursu.

zgłoś nadużycie
Komentarze
Rami Rami
Ebi Mock ;-) Dodane

Na bezludną wyspę zabrałbym ze sobą Eberharda Mocka - co prawda nie jest to może najszczęśliwszy wybór, ale jest to moja ulubiona postać literacka i bardzo chętnie dowiedziałbym się jaki byłby naprawdę, gdyby istniał ;-)

Myślę, że warto by było zabrać także Robinsona Crusoe, bo on przebywanie na bezludnej wyspie miał dość dobrze przećwiczone, więc mógłby w wielu sprawach pomóc ;-)

Okruszek Okruszek
ŚMIERĆ Dodane

Ja na bezludną wyspę wzięłabym Śmierć rodem z Pratchetta. Po pierwsze zaprzyjaźnilibyśmy się i nie miałby on sumienia odebrać mi życia, gdyby jakieś dzikie zwierzę mnie zaatakowało, po drugie łatwiej szukałoby się ewentualnego pożywienia z Jego kosą, po trzecie moglibyśmy przy ognisku zdradzić swoje tajemnice i w końcu dowiedziałabym się, jakie są tajniki śmierci i czy zaświaty istnieją ;) I po trzecie jakby nam się już znudziło na wyspie, Śmierć zabrałby mnie do Domeny, czyli Jego posiadłości, która jest większa wewnątrz niż na zewnątrz (przy okazji moglibyśmy się przespać tam i pożywić sowicie). Ponadto wiadomo, że Śmierć jest doskonałym pszczelarzem, a ja przepadam za miodem, z pomocą którego zresztą moglibyśmy przyciągnąć na wyspę kolejnego bohatera literackiego - Kubusia Puchatka :)

Malkoz Malkoz
kobieta Dodane

Ja zabrałabym Hermionę Granger. Może mało oryginalnie, ale jakże praktycznie! Zakładając, że na bezludnej wyspie nie ma nic więc ta bystra czarownicza zaraz by na to zaradziła i poza wygodnym łóżkiem, towarzystwem, jeśli będziemy miały na nie ochotę, będzie mogła wyczarować dla mnie moja ulubioną Nutellę, dzięki której świat staje się piękniejszy :-D
A dlatego Hermina a nie Harry, bo kobiety najlepiej wiedzą jak się dogadać i sobie dogodzić :->

aneti aneti
Dodane

Moi ukochani literaccy bohaterowie! Wybaczcie, że nie na was padł mój wybór towarzysza wyprawy. Crusoe, chciałabym aby ten pobyt był czymś więcej niż zdobywaniem kolejnych umiejętności. Krewki Andrzeju Kmicicu - jesteś dla mnie bratnią duszą, i gdyby nie to, że trudno ci wytrzymać w jednym miejscu wybrałabym właśnie Ciebie! Aniu Shirley - twoja naturalność, prostota i radość z małych rzeczy zawsze była dla mnie drogowskazem, wspaniale byłoby pobyć z Tobą... gdybym tylko miała pewność że to nie dożywocie :) Dlatego wybieram ciebie - sprytny, zaradny a przede wszystkim mądry Kubusiu Fatalisto. Wspaniale będzie oprzeć głowę o pień palmy i słuchać jak snujesz swoje niekończące się opowieści. Ile razy odpowiadałam ci w myślach, twoje argumenty rozpalały mnie do czerwoności. Nie mogę się doczekać naszych sprzeczek na temat tak różnej od mojej wizji świata, dobra i zła które nim żądzą, ludzkich charakterów. Czy zmienisz mój sposób widzenia świata? Czy rozmowy z tobą sprawią, że będę potrafiła z dystansu spojrzeć na siebie i innych ludzi? Kubusiu, tym wyborem rzucam ci wyzwanie!! Zapewniam, że nie będziesz się ze mną nudził.

Kultura i konkursy MM Wrocław Kultura i konkursy MM Wrocław
@Okruszek Dodane

Konkurs przeznaczony jest dla zarejestrowanych Użytkowników. Zarejestruj się i wpisz komentarz jeszcze raz ! :)

lewap lewap
Mała ciałem - wielka charakterkiem Dodane

Bezludna wyspa może oznaczać śmierć. Śmierć w skutek pożarcia przez dzikie zwierzęta, śmierć głodową lub... śmierć z nudów :D Oby uniknąć tej ostatniej na bezludną wyspę zabieram po wcześniejszych konsultacjach z zainteresowaną i przy jej stu procentowym entuzjazmie (fanfary....) Małą Mi. Z tą dziewczyną o niesamowitej wyobraźni nie sposób byłoby się nudzić. Choć jest mała jej krzyki, wrzaski i głośno wyrażana krytyka na wszystko co nie po jej myśli na pewno przegoniłyby na drugi koniec wyspy wszystkie dzikie bestie. Czytając książkę zawsze bardzo podobały mi się złośliwości Małej Mi, to jak w lot wyłapywała przywary pozostałych bohaterów oraz jest celna i ostra jak brzytwa krytyka. To indywidualistka, tak jak ja, gotowa do pierwszej krwi walczyć o swoje racje, nawet gdy ups! już w pół drogi okazują się one chybione :P Fajnie byłoby mieć tam taką "no problem" towarzyszkę.

maciejkaplan maciejkaplan
błyskawicznego milionera życzę sobię............ Dodane

Może jeszcze bardziej zgłębił bym wiedzę na temat jego sekretu:).W takim miejscu solidne wsparcie duchowe to podstawa przetrwania.Polecam tym którzy czują że gorzej już być nie może.Powodzenia.

0123 0123
Taita Dodane

Ja wybrałbym Taitę z „Boga Nilu” Willbura Smitha. Osoby, które czytały tę trylogię na pewno potwierdzą mój wybór. Myślę, że z jego potężnym apetytem na życie i niesłychanie zdrowym i praktycznym spojrzeniem na otaczający świat, jak również nieskończoną pomysłowością oraz ukrytymi talentami na pewno byśmy się nie nudzili. Poza tym z jego pomysłowością i zmysłem wcielaniem w życie wielu pomysłów na pewno długo nie zabawilibyśmy na takiej wysepce ;-)

Okruszek Okruszek
ŚMIERĆ Dodane

Ja na bezludną wyspę wzięłabym Śmierć rodem z Pratchetta. Po pierwsze zaprzyjaźnilibyśmy się i nie miałby on sumienia odebrać mi życia, gdyby jakieś dzikie zwierzę mnie zaatakowało, po drugie łatwiej szukałoby się ewentualnego pożywienia z Jego kosą, po trzecie moglibyśmy przy ognisku zdradzić swoje tajemnice i w końcu dowiedziałabym się, jakie są tajniki śmierci i czy zaświaty istnieją ;) I po trzecie jakby nam się już znudziło na wyspie, Śmierć zabrałby mnie do Domeny, czyli Jego posiadłości, która jest większa wewnątrz niż na zewnątrz (przy okazji moglibyśmy się przespać tam i pożywić sowicie). Ponadto wiadomo, że Śmierć jest doskonałym pszczelarzem, a ja przepadam za miodem, z pomocą którego zresztą moglibyśmy przyciągnąć na wyspę kolejnego bohatera literackiego - Kubusia Puchatka :)

(@Kącik Literacki - dziękuję za informację :))

paolka333 paolka333
Aleksandry Samojłowny Zeitlin Dodane

Bez zastanowienia zabrałabym Saszeńkę...tytułową bohaterke powieści Simona Montefiore. Saszeńka -komunistki z krwi i kości, którą bezgraniczna wiara w system doprowadziła do zguby, która stała się ofiarą okrucieństw, obłudy i terrorru stalinowskiej Rosji.
Dla mnie postac ta- niebywale ciekawa i intrygująca- z pewnością byłaby idealną osobą do podrózy na bezludną wyspę. Ileż ciekawych rzeczy mogłaby opowiedziec o życiu, o brutalności radzieckiego aparatu władzy, o tym jaki byl naprawde Stalin, jak to jest kochać wbrew wszystkim wokół i skad czerpac siły na odparcia absurdalnych oskarzeń, które wyłuskują człowieka z resztek godności...
Po takim spotkaniu z Saszeńką byłabym jeszcze silniejszą iwrażliwszą kobietą niż dotychczas...

Maciej Piątkowski Maciej Piątkowski
Nie dam zrobić z siebie Piętaszka ! Dodane

Ja, na przekór wszystkim, którzy twierdzą że Robinson Crusoe jest przereklamowany i już wystarczająco nasiedział się na wielu bezludnych wyspach z wieloma osobami w ich wypracowaniach,wybiorę właśnie go. Facet mimo podeszłego już wieku jest sprawdzony i można mu zaufać. Ostatnio, gdy go spotkałem narzekał nawet na brzydką pogodę, z nostalgią wspominając tropiki. Jak więc mógłbym nie wziąć go ze sobą. Człowiek się sypie, popada w depresję i ja zamierzam go z tego stanu wyrwać. Na pewno będzie ciekawie. Już zastanawiam się co zabierzemy ze sobą. Znajomy zadeklarował swą pomoc z transportem więc zbytnich ograniczeń nie mamy. Poza olejkiem do opalania weźmiemy na pewno quady. Kaski będą zbyteczne. Będzie gdzie śmigać, a i w budowie szałasów się przydadzą. Może jeszcze zestaw majsterkowicza, niech chłopina się sam czegoś nauczy bo ja na Piętaszka się nie piszę. Na pewno przyda się też dobra książka kucharska, wręcz nie mogę doczekać się tych egzotycznych potraw. Robin wspominał, że guziec z rożna to niebo w gębie, oby Timon się nie skapnął bo przechlapane. Ja co najwyżej mogę owoce morza przygotować i do tego jakaś sałatka z bananów i ananasów. Oczywiście weźmiemy też cyfrówkę. Będzie co uwieczniać. Wilson również jedzie z nami. Nie będzie jednak rozmów ale gra na plaży. Wątpię żeby się sprzeciwiał co do swojego udziału w grze. Trochę sportu nie zaszkodzi. Zapowiada się niesamowita wyprawa, oby z biletem powrotny bo na stałe to raczej nie chcę tam lecieć. Jak wrócimy to dam znać. Może i fotorelacja będzie. Pozdrowienia ze Szczecina :)

totakto totakto
hołd wartościom odsyłanym do lamusa Dodane

Fascynuje mnie świat, a w świecie najbardziej fascynuje mnie człowiek. Jego system wartości, to co nim powoduje. Chciałabym aby towarzyszem mojego pobytu na bezludnej wyspie był Santiago - bohater książki Hemingwaya "Stary człowiek i morze". Pewnie niejeden psycholog znalazłby w moim wyborze pole do popisu :-) Choć daleka jestem od chęci cofnięcia czasu, to irytuje mnie system wartości propagowany w obecnym McŚwiecie. A jeszcze więcej niż irytuje, to przeraża mnie to, że stopniowo sama tymi wartościami nasiąkam. Z całej duszy tęsknię za spędzeniem choćby tygodnia ze starym Santiago. Mam wielki szacunek do doświadczeń płynących z przeżytych lat, więc tym bardziej chciałabym lepiej poznać bohatera, którego podziwiam za odwagę, uczciwość, za charyzmę, wewnętrzną siłę, za skromność, radość i pogodę ducha. Santiago kochał przyrodę więc pasowałby do (już nie) bezludnej wyspy. Może ja pasowałabym do Santiago, w końcu jego jedyny przyjaciel Manolin też nie był ideałem ;)

Kinga Czernichowska Kinga Czernichowska
zwycięzcy Dodane

Wygrywają Rami i aneti. Gratulujemy!

aneti aneti
:)) Dodane

Bardzo, bardzo dziękuję!!!!

Dodaj swój komentarz:

Kultura i konku...

Kultura i konkursy MM Wrocław

286 Miejsce w rankingu

Jesteś zafascynowany literaturą? Szukasz ciekawej książki? Na naszym blogu przeczytasz recenzje nowości wydawniczych oraz będziesz miał okazję wygrać wiele ciekawych książek. Może masz ochotę napisać recenzję ostatnio przeczytanej lektury? Czekamy na Wasze maile! Skontaktuj się z nami: redakcja@mmwroclaw.pl, tel. 692 167 227, gg: 2716400

2716400