Pina Bausch (1940 - 2009) - reformatorka teatru i tańca, tancerka i choreograf,
założycielka Tanztheater Wuppertal - niemieckiego teatru tańca.
Wim Wenders słynny niemiecki reżyser w swoim filmie oddał w szczególny sposób hołd Pinie Bausch. Wenders starał się pokazać proces tworzonych przez Pinę Buisch spektakli, wielowymiarowość i jednocześnie oszczędność scenografii. Obraz składa się z fragmentów dawnych scen z przedstawień Piny Bausch, przeplatanych wspomnieniami na temat tancerki.
W filmie możemy też zobaczyć Pinę tańczącą we fragmentach "Café Müller".
Poznajemy jej warsztat pracy, gdy w ciszy przyglądała się swoim
tancerzom podczas procesu twórczego. Widać, że Pina wyzwalała w nich kreatywność,
budując sceny na tym, co stworzyli samodzielnie. Wiele czerpała z natury, dając jej na nowo tchnienie poprzez gest i taniec.
Choć film był niezwykle interesujący, nie wiem czy chciałabym zobaczyć
go kolejny raz. Nie jestem związana z tańcem, dlatego pod koniec odczuwałam znużenie powtarzalnością niektórych gestów wykonywanych przez tancerzy,
(zwłaszcza w solówkach). Nie mówię tu o "geście przewodnim" i czterech porach
roku, który przewija się przez cały film.
Nie potrafię też jako laik docenić geniuszu Piny. Film potraktowałam jako dokument lecz trzeba przyznać, że to rzeczywiście swoiste epitafium. I o ile nie przepadam za filmami w technice 3D, tutaj zastosowana głębia sprawdziła się znakomicie.
"Pina" - recenzja filmowa
- Nikt jeszcze nie skomentował

