Ja piszę jutro, i czy się stresowac ?? komentowany materiał »
Proszę o zwrócenie uwagi na śmierdzący problem. Nie trzeba wyłapać i ukarać wszystkich - wystarczy kilka przypadków na danym osiedlu zakończyć mandatem a fama sama się dalej rozejdzie. To nie jest taki błachy problem. Przecież policja nie jest od tego. To wcale nie niewiedza ludzi jest tego przyczyną, ale ich działanie z całkowitą premedytacją. Ludzie są świadomi, ale śmieją się innym z tego w twarz, wyśmiewają tych co po psie sprzątają. komentowany materiał »
Straż miejska unika takich interwencji - sam byłem świadkiem. Lepiej im było udawać, że nie widzą i porozglądać się za przysłowiową babcią z pietruszką. Na każdym osiedlu po dwa dni taką akcję przeprowadzić, wlapić ze sto mandatów a problem byłby marginalny - ale NIE - na to potrzeba zapewne zgoszenia imiennego! Ja zgłoszę, a Straż przyjedzie w ciągu godziny...
Po co mam być za utrzymywaniem strażników, skoro tak prostych rzeczy nie można po nich oczekiwać?
Cały Wrocław za przeproszeniem zasrany przez psy. Nie oszczędziły się również place zabaw dla dzieci (w tym piaskownice), tereny bezpośrednio przyległe do budynków itd.
Wniosek jeden - miasto to toleruje i nie widzi problemu. Nasza kochana straż woli topić babcie z pietruszką, albo bawić się w policję i na kierowców polować.
komentowany materiał »