pisany chyba w pośpiechu wielkim bo zaczyna sie od glowki kapusty... (pomyślałam - coz to za sałatka z głowki kapusty, toz to na gar bigosu!), dopiero w tresci napisane, ze jednak nie zwykła kapusta a pekińska.. ufff. No i przepis na ogromną ilość. Ale dzisiaj pokombinowałam z grubsza trzymając się składników iiiiiiii........... PYCHA! jutro próbuje wersję mimbli. komentowany materiał »
pierwszy raz jadłam w wykonaniu mamy mojej koleżanki. Ambrozja! Polecam wszystkim :) komentowany materiał »
Jak z kurczakiem to ja się piszę, uwielbiam gyros. Jak koło jakiegoś przechodzę, zawsze mnie ciągnie do lokalu czy budki. Nie wiem, co takiego jest w mięsie że je lubię na równi z czekoladą? I nie rozumiem wegetarian. Z podanych przepisów wybrałbym oba, ale jadłem parę razy warstwową sałatkę i jak jest kolorystycznie różnorodna, to świetnie się prezentuje w szklanej misie, tylko średnica podstawy i góry nie powinna się różnić, żeby się sałatka nie rozjechała. komentowany materiał »
1 strona